Czy sesja jest dla Twojego kota?


Ile razy mówiłaś znajomym: „Mój kot zrobił niesamowitą minę. Pobiegłam bardzo szybko po telefon/aparat, ale gdy wróciłam jego już nie było.”?

 I właśnie po to jest sesja, by uwiecznić wyjątkowe sytuacje, sceny, miny, które robi tylko Twój kot.

 Ile razy udało Ci się oszukać przeznaczenie i zrobić zdjęcie kotu? I stał się cud, Twój kot nie uciekł na inną planetę i cierpliwie czekał aż weźmiesz aparat i zrobisz zdjęcie. Myślałaś pewnie wówczas: Taaak, to zdjęcie będzie IDEALNE.

Jednak patrzysz na ekran aparatu a tam jedna wielka czarna, albo biała plama. I nawet wzrok Twojego kota zdaje się mówić: SERIO, to mam być ja?!

 Od tego masz mnie. Żeby Twój kot nie był tylko jakąś tam plamą, żeby pokazać JEGO CHARAKTERNOŚĆ.

 Pytasz jak taka sesja wygląda? Czy Twój kot się do tego nadaje?

 Czy Twój kot je? Patrzy z utęsknieniem za gołąbeczkami przez okno? Kradnie Ci kanapki? Próbuje wchodzić do lodówki? Zdejmuje pranie z suszarki? Myje się bez opamiętania, przez pół godziny? Kradnie Ci gumki do włosów i biega z nimi po całym mieszkaniu?

Jeśli chociaż na jedno z tych pytań odpowiedziałaś twierdząco, to oznacza to, że: TAK.

 Nie szukam cat szpadel model, bo każdy kot ma w sobie coś wyjątkowego, coś szalonego,, co to drzemie w nim w środku i każe mu miałczeć o trzeciej w nocy.

I ja chcę właśnie tego tygrysa uwiecznić na zdjęciach. Żebyś patrzyła na zdjęcia i myślała, o mój boże, on tak właśnie robi! To cały mój Franio, Filemon, czy Hanna.

No i nie zapominaj proszę o tym, że to kot rządzi w każdym domu, a więc chociaż na jednej ścianie musi wisieć jego zdjęcie!